piątek, 28 kwietnia 2017

Kosmetyczny dzienniczek zakupów – kwiecień 2017.



Od jakiegoś czasu zapisuję wszystko to co kupuję z kategorii kosmetyki. Poprzednie wpisy z  tej serii to:
 
W kwietniu krótko mówiąc poniosło mnie. Promocje na pielęgnację oraz konieczność kupienia kilku rzeczy zaowocowała takimi zakupami. 

 Z działu pielęgnacji kupiłam kilka rzeczy z Yves Rocher (klik post na blogu , klik filmik z openboxem) w sumie wydałam 116,85 zł. 

Dodatkowo w Rossmannie kupiłam płatki kosmetyczne, peeling do ciała oraz lakier do paznokci co wyniosło mnie 19,01 zł. 

W Biedronce kupiłam bazę pod cienie, co kosztowało mnie około 8 zł.

Wszystko wyniosło mnie 143, 86 zł.

Tak wiem pamiętam, że mam postanowienie (klik)  ale szykują mi się dwa duże wyjścia i postawiłam na kolorowe paznokcie aby podkreślić skromne kreacje oraz na bazę pod cienie bo takiej nie miałam, a te dwa wyjścia nie będą krótkie. Podsumowując te kosmetyki są mi niezbędne. 

Jak tam liczycie ile wydajecie pieniędzy na kosmetyki w skali miesiąca czy roku?

Cicha – PoCichemu.