poniedziałek, 30 stycznia 2017

Korektor w płynie Camouflage Catrice Cosmetics 005 Light Natural.



Zapraszam Was na recenzję korektora Liquid Canouflage High Coverage Concealer Catrice Cosmetics w kolorze 005 Light Natural.



 Jakieś pół roku temu udałam się do jednej z holenderskich drogerii po wyżej wymieniony korektor. Po sprawdzeniu dostępnych kolorów wybrałam 005 Light Natural, wydał mi się najbardziej odpowiedni do mojej cery. 

Wybrany kolor jest dla mnie strzałem w dziesiątkę, kryje moje cienie pod oczami bez efektu pandy, radzi sobie również z niedoskonałościami na całej twarzy czy widocznymi naczynkami. Jest wodoodporny i utrzymuje się cały dzień, zwykle utrwalam go transparentnym pudrem. Delikatnie zbiera się w zmarszczkach pod oczami, ale jeszcze nie znalazłam takiego korektora który by tego nie robił. Jeśli chodzi o zmywanie go, płyn micelarny daję radę bez tarcia czy podrażniania skóry. 
Bez makijażu.
Korektor nałożony pod oczami, na policzkach oraz na pojedynczych niedoskonałościach.

Jeśli chodzi o sam kolor korektora moim zdaniem wpada w żółte tony, co umożliwia maskowanie szarych ceni pod oczami.


Po lewej krem CC 14 Clair light Sephora, po prawej korektor  005 Light Natural Catrice.
Aktualnie kolor 005 nie jest dostępny w Polsce, jednak w najbliższym czasie pojawi się na pewno. Firma Catrice Cosmetics zaprezentowała ten kolor na polskiej stronie www.

Producent opisuje korektor tak: „Cienie pod oczami, niedoskonałości i zaczerwienienia to pieśń przeszłości – nowy korektor w płynie oferuje optymalne krycie i pielęgnację. Płynny korektor jest mocno napigmentowany, wodoodporny i trwały. Zaopatrzony w praktyczny aplikator, jest łatwy w użyciu”.

Maksymalna cena sugerowana to 14,99 zł za 5 ml. Korektor posiada klasyczny aplikator, jak w błyszczyku. Łatwo się go aplikuje i bezproblemowo rozciera bez utraty krycia, nie robi plam. Wydajność jest średnia, nie maluję się codziennie, a zużyłam go w połowie przez około 3 miesiące. 

Podsumowując polecam. Aplikacja, kolor, krycie odpowiada mi w 100%, średnią wydajność jestem w stanie pominąć przy tylu zaletach.

Jeśli macie pytania, zapraszam do zadawania ich w komentarzach. Czekacie na ten kolor?

Cicha – PoCichemu

*Post nie jest sponsorowany.