czwartek, 8 grudnia 2016

Czym koloruję?



Swoją przygodę z kolorowaniem zaczęłam już dwa lata temu. Jak to w kolorowaniu, potrzebne mi były narzędzia: kredki, flamastry czy długopisy. Nie jest to post sponsorowany. Chcę pokazać swoją kolekcję do kolorowania w celu inspiracji czy pomysłu na prezent świąteczny. 
Nie wszystko kupiłam od razu, raczej powoli i co jakiś czas. Jeśli chcecie się przyjrzeć czym maluję to….



1.     8 długopisów Paper Mate, InkJoy. Łatwo się nimi pisze czy maluje drobne elementy.

2.     Długopisy żelowe z zestawu 32 (lub 24 nie pamiętam) sztuk zostawiłam sobie 7, resztę oddałam Dziesięciolatce. Uwielbiam ich metaliczne kolory.

3.     Komplet 18 mazaków Stabilo Pen 68 zamówiłam z Amazon.de w komplecie z prostą zimową kolorowanka. Podoba mi się w nich to, że cienko piszą.

4.     Mazaki Top Model zestaw 15 sztuk. Są wyposażone w pędzelkową końcówkę, dość łatwo łączą się kolory.

5.     Sharpie 80’s Glam to komplet 24 markerów. Jak to markery lubią przebijać, jednak kolorystyka wszystko wynagradza.

6.     Sharpie 4 zwykłe markery, są to kolory przydatne na co dzień np. podpisywanie płyt cd.

7.     Neonowe dwa zakreślacze  D.rect office. Mają wyróżniające się kolory.

8.     Komplet 24 kredek akwarelowych Astra Vision. Kredki umożliwią malowania na sucho i mokro.

9.     Komplet 24 kredek Top Model. Szczególnie podobają mi się kolory skóry.  
 
Kolorujecie? Jakie macie do tego narzędzia? Macie ulubione kredki czy flamastry?
Czy uważacie że akcesoria do kolorowania są dobrym pomysłem na prezent?
Cicha – PoCichemu.

*Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, zakaz kopiowania bez mojej zgody.